Przejdź na skróty do treści. | Przejdź do nawigacji

Sekcje
Piątek, 25 września 2020
oferty pracy: 1944
oferty praktyk i staży: 177
zarejestrowani pracodawcy: 309
Jesteś w: Start WIADOMOŚCI ARTYKUŁY W pogoni za mistrzami W pogoni za mistrzami (cz. II)
A A A

W pogoni za mistrzami (cz. II)


Nie potrafię, Szanowny Czytelniku, odpowiedzieć na pytanie jak złapać mistrza. Wiem natomiast, co możesz zrobić, aby inni próbowali kiedyś dogonić Ciebie.

Instrukcja jest dość prosta, składa się bowiem z pięciu słów. Cały kłopot polega na tym, żeby w życiu postępować zgodnie z założeniami tejże instrukcji.

Słowa, które prowadzić mają do rozwoju i życia w zgodzie z sobą nie są oczywiście przypadkowe. Zebrane zostały na bazie moderowanych dyskusji (tzw. badań fokusowych) prowadzonych w zeszłym roku akademickim wśród pracodawców Tarnowa i okolic. W badaniu wzięli udział przedstawiciele firm prywatnych, osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, ale również przedstawiciele dużych instytucji publicznych, czy spółek skarbu państwa. Przekrój osób – nie bałabym się nawet użyć słowa – osobowości – prowadzi do jednego wniosku: warto zatrzymać się na chwilę nad tym, na co zwracali uwagę  - choćby po to, żeby zadać sobie pytanie: co ja o tym myślę? Jak to się ma do rzeczywistości, w której żyję?

Słowo pierwsze: AKTYWNOŚĆ

Ryszard Kapuściński w jednej ze swoich książek napisał: Przeciętny człowiek nie jest specjalnie ciekaw świata. Ot, żyje, musi jakoś się z tym faktem uporać, im będzie to kosztowało mniej wysiłku - tym lepiej. A przecież poznawanie świata zakłada wysiłek, i to wielki, pochłaniający człowieka. Większość ludzi raczej rozwija w sobie zdolności przeciwne, zdolność, aby patrząc nie widzieć, aby słuchając – nie słyszeć. Bardzo niewiele osób już od urodzenia wie, co chce robić w życiu i krok po kroku realizuje założony plan. Większość z nas ma poważne trudności z określeniem swoich pragnień, z odpowiedzią na pytanie: co pozwoli mi osiągnąć optymalny poziom szczęścia? Nie jest łatwo odnaleźć właściwy kierunek swojego życia – jednak jeśli zaczniemy od tego, że rozejrzymy się wokół siebie, że zaczniemy słuchając, faktycznie rozumieć, czytając – starać się zaglądać głębiej i odbierając rzeczywistość – faktycznie ją analizować, okaże się, że otaczający nas świat – w swej prostocie, może być pasjonujący. Pracodawcy nie oczekują od Was, że aplikując na konkretne stanowisko, będziecie ekspertami w danej dziedzinie – oczekują, że przychodząc do swojej pierwszej pracy – przyjdziecie pełni entuzjazmu, gotowi do podejmowania zadań, traktujący pojawiające się trudności w kategoriach wyzwań – nie problemów.

Słowo drugie: OPTYMIZM

Tak, to prawda – żyjemy w trudnych czasach. Liczba osób z wyższym wykształceniem rośnie, liczba miejsca pracy – wprost przeciwnie. W trakcie studiów okazuje się, że nie wszystkie przedmioty prowadzone są tak, jakbyśmy tego chcieli, nie wszyscy uczą nas tego, co najważniejsze. Czy optymizm w tej sytuacji nie powoduje fałszowania rzeczywistości? Za odpowiedź niech posłuży wypowiedź jednego z pracodawców, na temat uczestnika programu stażowego- absolwenta PWSZ w Tarnowie: Po dokonaniu szczegółowej oceny pracy i umiejętności stażysty (…) została podjęta decyzja o zatrudnieniu (…) na umowę o pracę na czas oznaczony, z możliwością przedłużenia, lub nawet nawiązania stosunku pracy na czas nieoznaczony. Stażysta dał się poznać na tyle z dobrej strony, że uznano za zasadne, aby dać mu szanse rozwoju i wykazania się. (…) Zatrudnienie stażysty nie wynika z możliwości kadrowych naszej firmy, gdyż sytuacja materialna zakładu nie jest lepsza od innych przedsiębiorstw w branży, ale osoba stażysty sprowokowała podjęcie ryzyka finansowego w kontekście niejako „wydatku inwestycyjnego” jakim jest koszt jego zatrudnienia. Wynika to z polityki Zarządu Spółki, tzn. uznanie czynnika ludzkiego za podstawowy i najważniejszy nawet w zderzeniu z najnowszymi technologiami.

Słowo trzecie: WYTRWAŁOŚĆ

Pracodawcy podkreślają fakt, że zdarza im się zachować niekonwencjonalnie – zareagować wbrew założeniom – w sytuacjach kiedy widzą prawdziwą determinację kandydata do pracy. Jeżeli, Szanowny Czytelniku, wiesz dlaczego chcesz podjąć pracę w danym miejscu i wiesz, że jesteś po prostu najlepszy w dziedzinie, w której chcesz się specjalizować – jedyne na czym powinieneś w tym momencie skupić swoje działania to właśnie odwaga poszukiwania do skutku. Historie ludzi, którzy osiągnęli największe sukcesy w życiu związane są z wydarzeniami często dramatycznymi. Początki najbogatszych ludzi świata uczą, że tylko poprzez wytrwałość jesteśmy w stanie osiągnąć założony cel. Przykłady? Proszę bardzo: Chris Gardner – bezdomny bezrobotny samotnie wychowujący syna, dziś milioner, inwestor, mówca, filantrop. Przykład bliższy geograficznie: Jerzy Mazgaj, właściciel sieci delikatesów renomowanej marki, dorastał na jednym z tarnowskich osiedli, zaczynał od rozdawania ulotek i sprzedawania gazet.

Słowa czwarte: OTWARTOŚĆ/ WSPÓŁPRACA

Steve Jobs pytany o swoją receptę na sukces – zwraca uwagę na współpracę, na bezcenny dar, jakim jest spotkanie w życiu ludzi, którzy nie tylko dzielą z nami swoją pasję, ale którym możemy zaufać i z którymi możemy budować marzenia. Specjaliści badający najbardziej efektywne metody pracy podkreślają, że praca w zgranym zespole, gdzie wszyscy znają swoje role i widzą jasne zasady motywacji prowadzi do największych sukcesów; nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że coraz więcej firm stosuje projektowe formy realizacji zadań. Warto, Drogi Czytelniku, abyś już teraz pomyślał o tym, jaką rolę pełnisz w grupie, co motywuje Cię do pracy i z jakimi ludźmi lubisz pracować – angażuj się w zadania podczas studiów, które związane są z realizacją projektów. Twoja elastyczność, otwartość i komunikatywność będą cechami, które doceni pracodawca.

Słowo piąte: PASJA

Zgodność myśli, słów i czynów przyczynia się do umocnienia autorytetu. Pasja, którą przejawiają przywódcy-integratorzy, jest bardziej dojrzała niż żywiołowy entuzjazm czy hobby. Demonstrowanie jej w sposób autorytatywny wywołuje w innych wiarę w swe możliwości. Pasja buduje wokół przywódcy pole o sile zdolnej zmieniać rzeczywistość. Ludzi, którzy mają styczność z pasją przywódców-integratorów, nie przyciąga kłamstwo ani iluzja, lecz wiara w pasję przywódcy. Udziela się im ona, ponieważ wiedzą, że przejawianie jej ma sens. (Emmanuel Gobillot, Przywództwo przez integrację. Budowanie sprawnych organizacji dla ludzi, osiąganie efektywności i zysku.. , Oficyna a Wolters Kluwer business, Kraków 2008) Powyższe słowa nie wymagają komentarza.

Należy zacząć od słów, aby na nich budować rzeczywistość. Zachęcam do dyskusji (wszystkie opinie chętnie przeczytam, a nawet pozwolę sobie zareagować na każdą wiadomość, którą znajdę pod adresem: a_pecak@pwsztar.edu.pl ) i szukania własnych inspiracji prowadzących do kroczenia drogą, której kierunek będzie wyznaczała pasja, tempo nadawać będzie aktywność, blasku dodawać będzie optymizm, wytrwałość spowoduje, że mimo zakrętów i nierówności będziesz na niej trwać, a otwartość i gotowość współpracy złagodzi nieco poczucie samotności. 

 

Anna Pęcak

Doradca zawodowy w Biurze Karier i Projektów PWSZ w Tarnowie

 

Powyższy artykuł został opublikowany w majowym wydaniu Magazynu Studentów PWSZ w Tarnowie AD ASTRA (wydanie on-line można znaleźć TUTAJ)

 

« Wrzesień 2020 »
Wrzesień
PnWtŚrCzPtSbNd
123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930

Sonda

Nasza nowa strona: